0051(007) Marcin Masecki – Mazurki

Marcin Masecki – Mazurki
Ilość:

Marcin Masecki - pianino, fortepian elektryczny

bonus track:

Każdy, kto wysłucha Mazurków Maseckiego, od razu zorientuje się, że niewiele w nich wiejskiej, zachowanej do dziś tradycji. Znacznie więcej współczesności - właśnie miasta, ciągłego przyspieszania, wprawiającej w konsternację dynamiki życia. Ale tradycyjne mazurki, grywane dziś jeszcze choćby w okolicach Rawy Mazowieckiej, też mają swój świat: "połamany" puls, szybkie tempo, nieparzyste metrum, charakterystyczne akcenty. Masecki żywi się tym, pokazując jednak coś zupełnie innego. "Pogięte" rytmy, bas w lewej ręce odbijany niczym piłeczka pingpongowa, melodie w prawej brzmiące jak fortepianowe palcówki, bas Albertiego (stałe "um pa pa"), nagłe zmiany akcentów, zapętlenia, powtórki, poprawki, błędy (które stają się początkiem nowych pomysłów), wreszcie fałszywie brzmiące akordy, które miast wieńczyć, powodują jeszcze większą dezintegrację. Masecki chciał, by faktura jego utworów była prosta. By nie było w nich wirtuozerii. "Chciałem, żeby te mazurki miały wydestylowany posmak. I to wymagało ciągłego skupienia. To było najtrudniejsze". Wirtuozowskie nie są. Są wręcz antywirtuozowskie i na swój sposób antymazurkowe i antytaneczne.
(Jacek Hawryluk)